Tydzień później Michał dostał list polecony bez nadawcy. W środku była tylko jedna kartka: "Dziękujemy. To był test. Zdałeś. A teraz prawdziwy jailbreak dopiero się zaczyna. Podpisz. I wróć do systemu. Tym razem jako my." Pod spodem — logo, którego nie rozpoznał. Trzy splecione litery: N O S.
A ludzie, widząc, jak system ich ocenia, przestali się bać. -NOWOSC- Skrypt Jailbreak
Skrypt jailbreak nie uwolnił go z systemu. Tydzień później Michał dostał list polecony bez nadawcy
System, który zarządzał nagraniami rozmów z infolinii bankowych, okazał się fasadą. Pod spodem znajdowała się druga warstwa — oznaczona jako ECHO . Nagrywała nie tylko rozmowy klientów, ale także ich głosy w czasie rzeczywistym, analizując emocje, tętno, a nawet… mikrowahania głosu, które mogły wskazywać na kłamstwo. Nie zgoda na to nie istniała. Ani jedna klauzula w umowach z bankami nie wspominała o "analizie predykcyjnej zachowań". Zdałeś